Jak świadomie i korzystnie zarządzać swoją karierą?

Posted on Posted in awans, blog, kariera, transformacja wewnętrzna

Człowiek jest kowalem swojego losu. To jego rolą jest wykucie go sobie tak, by czerpał satysfakcję i czuł się spełniony. Łatwo napisać, tylko jak to zrobić w odniesieniu do kariery – zwłaszcza pracując na etacie?

Gdy kilkanaście lat temu rozpoczynałam pracę w obszarze HR (Human Resources) gdzieniegdzie słychać było o zarządzaniu karierą pracowników. Budowano różne systemy ścieżek karier, uwzględniające misję i strategię firmy, a w odniesieniu do tego weryfikowano kompetencje i potencjał zatrudnionej kadry. Efekty takiego podejścia były różne, bo albo niewiele osób wierzyło w takie systemowe rozwiązanie (czyli że wakat na interesującym stanowisku kiedyś się pojawi) albo pracownicy nie byli przekonani, że naprawdę chcą w tym kierunku się rozwijać.

W obecnych czasach takie podejście powoli schodzi na bok, a jego miejsce zaczyna zajmować zachęcanie pracowników, by to oni byli ambasadorami swojego rozwoju zawodowego, zarządzali swoją karierą, dbali o spełnienie zawodowe i realizowanie swojej misji. W ślad za tym organizacje i osoby indywidualne coraz częściej sięgają po coaching kariery i tworzenie indywidualnych planów rozwoju zawodowego.

Co to oznacza dla pracowników, dla nas? Obecnie coraz ważniejsze staje się to, żeby poprzez różne zadania, jakie wykonujemy na co dzień, pracę w poszczególnych firmach, realizować i rozwijać swój potencjał oraz dbać o wartość akcji swojego JA na wszystkich etapach kariery. W ślad za tym coraz bardziej znacząca jest gotowość i chęć poznawania oraz definiowania siebie samego.

Kariera jest pewnym procesem. Owszem, finalny rezultat jest ważny, ale nie najważniejszy. Równie istotne jest, jak dojrzewamy wewnątrz jako człowiek, ile czerpiemy satysfakcji z tego procesu, na ile czujemy się spełnieni w tej drodze oraz czemu nadajemy sens.

Prowadząc program „Kariera szyta na miarę” oraz coaching zawodowy bardzo często obserwuję, że znalezienie odpowiedzi na pytanie o dalszą ścieżkę rozwoju i karierę nie jest łatwym i oczywistym zadaniem. Wymaga od każdego z nas porządnego zastanowienia się nad sobą i tymi aspektami własnego życia, którym być może dotychczas nie poświęcaliśmy aż tak dużo uwagi. Czy to konieczne? Skądże znowu. Tylko nie obarczajmy później innych (np. pracodawcę, czy przełożonego), że nie lubimy swojej pracy, jesteśmy sfrustrowani lub marnujemy w niej swój potencjał i najlepsze lata życia.

„Zdecydowanie zbyt wielu ludzi marnuje czas robiąc coś, do czego nie są stworzeni lub czego zwyczajnie nie lubią” – mówi Joseph Weintraub, profesor zarządzania i działalności korporacyjnej Babson College i współautor książki „The Coaching Manager: Developing Top Talent in Business”.

Aby czymś zarządzać, trzeba najpierw dobrze określić, co to jest.

Zacznijmy więc od refleksji i poznania siebie na głębszym poziomie. To klucz do podejmowania wszelkich decyzji życiowych, w tym związanych z zarządzaniem karierą.

Świadome określenie dalszej drogi zawodowej zaczyna się od znalezienia odpowiedzi na następujące pytania:

  • Kim jestem? A jeszcze lepiej: kim jestem, gdy nikt nie patrzy? Czyli co jest moją prawdą, a nie np. maską, którą nakładam w środowisku zawodowym.
  • Co mam w sobie unikalnego? Co jest moją mocną stroną, która czyni mnie innym od pozostałych ludzi? Co jest moim wyróżnikiem, na którym dalej mogę budować?
  • Czym chcę podzielić się ze światem, bo on właśnie tego potrzebuje?
  • Co chce wnieść w życie innych ludzi? Jak chcę zostać zapamiętana, również po śmierci?
  • Po co? (słynne „Why”, o którym tak często wspomina Simon Sinek)

To ostatnie pytanie jest niezwykle ważne. To pytanie o sens (eng. purpose), a nie jedynie cel (eng. goal). Jaka jest różnica? Cel jest dokładnie określony, to meta, punkt pośredni lub końcowy, to coś , do czego się zmierza, wyznaczone osiągnięcie do zdobycia. Natomiast sens jest nadrzędny wobec celu, to idea – coś czemuś służy, to istotność. Można powiedzieć, że sens jest motywem przewodnim naszego życia. To on będzie naturalnym motywatorem wtedy, gdy nie osiągniemy za pierwszym razem celu, pomoże nam nie poddać się.

W 1997 roku pani dr Amy Wrześniewski, psycholog organizacji i profesor biznesu na Uniwersytecie Nowojorskim, przeprowadziła badania, które wykazały, że pracowników można podzielić na 3 kategorie:

  1.   Ludzi, którzy postrzegają pracę głównie jako sposób zarobkowania.
  2.   Ludzi, którzy podchodzą do pracy jako możliwości zrobienia kariery.
  3.   Ludzi, którzy uważają swoją pracę jako powołanie (wspomniany przeze mnie sens). Według nich wykonywana praca powinna być znacząca, mieć wyższy cel, być ważna dla społeczeństwa czy świata.

To właśnie ta trzecia grupa osób czerpie najwięcej satysfakcji, jest bardziej zadowolona z życia jako całości, aniżeli dwie poprzednie grupy. Czyż nie byłoby wspaniale znaleźć się wśród osób odczuwających spełnienie i myślących z radością o nadchodzącym poniedziałku?

Wróćmy więc do przytoczonych wcześniej pytań (więcej pytań pobudzających samoświadomość znajdziesz tutaj). Odpowiedzi na nie wymagają czasu i uważniejszego przyjrzenia się sobie (chyba, że jesteśmy osobami bardzo świadomymi siebie). Dzięki temu dotrzemy do informacji, z których następnie możemy przejść do określenia naszych wartości, wykonania indywidualnej analizy SWOT itd., przyjrzenia się preferencjom zawodowym (otoczenie, rodzaj pracy, potrzeby, relacje), a finalnie wyodrębniać cel i skrystalizować ścieżkę dalszej kariery. Te wszystkie elementy i jeszcze kilka równie ważnych ujęłam w autorskiej koncepcji świadomego i strategicznego zarządzania swoją karierą, opartej na doświadczeniach z pracy z moimi Klientami oraz współpracy z korporacjami i ich pracownikami.

Timothy Butler, starszy wykładowca i kierownik Programów Rozwoju Kariery w Harvard Business School twierdzi, że „Przede wszystkim należy się zastanowić, co dla nas samych ma znaczenie?”. Sprecyzujmy więc najpierw, jaki kierunek kariery chcemy wybrać, zanim zaczniemy to otwarcie i odważnie komunikować.

Jeśli wiemy już, czym chcemy zarządzać, to przyjrzyjmy się, jak robić to strategicznie.

Po dokonaniu gruntownej analizy i przeglądu wiemy już, gdzie znajdujemy się obecnie, czym dysponujemy (jakie mamy zasoby, doświadczenia, kto może nas wspierać itd.), a gdzie chcemy się znaleźć. Różnica między jednym a drugim wskaże, czego potrzebujemy się nauczyć, kogo poznać, na co nie tracić już czasu i pieniędzy. Innymi słowy opracujmy swój plan rozwoju zawodowego.

Tylko jak rozwijać swoją wiedzę i doświadczenie? Pierwsze na usta może nam się cisnąć słowo: szkolenia. I tak jest, że dobre szkolenie (a najlepiej warsztaty, gdzie dostaniemy nie tylko niezbędną dawkę wiedzy, ale będziemy mieli możliwość od razu przećwiczyć ją w praktyce) może być wartościowe. Jednak to nie jedyna metoda. Dobrze jest poszukać w najbliższym otoczeniu (w obecnej firmie) osoby, która posiada i prezentuje taką wiedzę i praktykę, jakiej nam brakuje, i spróbować bezpośrednio uczyć się od tej osoby. Na przykład zgłosić się do współpracy przy jakimś międzydziałowym projekcie lub zaproponować wymianę wiedzy i regularne spotkania osobiste. Możliwe, że w firmie prowadzony jest program mentoringowy, do którego możemy się zgłosić lub są organizowane spotkania z kadrą zarządzającą, gdzie możemy posłuchać o różnych doświadczeniach i są omawiane ciekawe i trudne studia przypadków (case studies). Ponadto, można poszukać chociażby na LinkedIn czy Facebooku grup dyskusyjnych, gdzie prowadzona jest konwersacja w obszarze, który nas interesuje i chcemy go dalej rozwijać.

Kolejną kwestią jest to, że potrzebujemy umiejętnie komunikować pomysł, jaki mamy na siebie osobom, które mogą nam w realizacji tego pomóc. Mam tu na myśli przełożonego, HR wewnątrz firmy lub head hunterów z firm rekrutacyjnych.

Wewnątrz firmy warto też regularnie pozyskiwać informację zwrotną na temat naszej postawy, umiejętności i wiedzy oraz weryfikować jak to, co myślimy o sobie odnosi się do tego, czego we współpracy z nami doświadczają współpracownicy, czy klienci (wewnętrzni i zewnętrzni). To bardzo ważne źródło informacji, ponieważ nie pracujemy w próżni. Możemy nie być świadomi pewnych naszych zachowań, które sabotują postawienie kolejnego kroku w karierze. Wartością dodaną takiego działania jest przypominanie o sobie i „pomoc” kluczowym dla rozwoju naszej kariery osobom w uświadamianiu sobie naszych atutów i sukcesów.

Co równie istotne, miejmy cały czas na uwadze otoczenie rynkowe, w którym chcemy funkcjonować. Regularnie śledźmy, co się nowego pojawia, jakie są trendy, jakie nowe rozwiązania np. technologiczne lub potrzeby konsumentów się pojawiają, a co już odchodzi w zapomnienie. Tym samym będziemy mogli weryfikować aktualność i zasadność naszego celu. Obecnie rynek pracy zmienia zbyt dynamicznie, by odpuścić sobie aktualizację. Chodzi o to, by nie brnąć dalej w kierunku, który w dłuższej perspektywie sprowadzi nas na manowce.

Ponadto, jeśli planujemy zmianę pracodawcy, to warto co jakiś czas przeglądać ogłoszenia o pracę (to bogate źródło informacji, jakie kompetencje są pożądane), aktualizować opis naszego profilu/CV w mediach takich, jak LinkedIn czy GoldenLine, jak również nawiązać i podtrzymywać kontakt z head hunterami. Nieocenione jest regularne zbieranie referencji np. od naszych Klientów, współpracowników, osób znaczących dla naszego dalszego rozwoju i cenionych w branży.

Coraz częściej mówi się o budowaniu marki osobistej. Aby robić to dobrze, potrzebujemy określić, z czego chcemy być znani pod kątem naszego celu kariery i sensu, który identyfikujemy. I właśnie to potrzebujemy komunikować częściej (oczywiście, jeśli czujemy się w tym zakresie ekspertem), zarówno wewnątrz organizacji, w której obecnie pracujemy, jak i poza nią. Można to robić osobiście (np. występując na spotkaniach firmowych w roli prelegenta, konferencjach branżowych, spotkaniach networkingowych) lub wirtualnie (np. pisząc artykuły na nasz ekspercki temat, prowadząc bloga, komentując ważne wydarzenia rynkowe, które odnoszą się do naszej ekspertyzy). Dzielmy się obficie wiedzą i doświadczeniami, bo to buduje naszą markę. Chodzi o to, by dbać o bycie widocznym i rozpoznawalnym w środowisku zawodowym, na którym nam zależy. Na jedną kwestię chciałabym szczególnie zwrócić uwagę – na autentyczność. Nie chodzi o udawania kogoś, kim w rzeczywistości nie jesteśmy, bo otoczenie błyskawicznie wyczuje fałsz i o zbudowanie zaufania i relacji będzie wówczas bardzo trudno.

Rozejrzyjmy się także za organizacjami i stowarzyszeniami branżowymi, do których możemy wstąpić i budować sieć relacji, wymieniać się doświadczeniami i wzajemnie polecać swoje usługi, czy siebie jako pracowników.

Które z przytoczonych działań już realizujesz? A o co jeszcze potrzebujesz zadbać, by pomóc sobie w realizacji celu swojej kariery i wypełnienie jej sensu?

Podsumowanie

Żyjemy w czasach coraz mniej pewnych, jeśli chodzi o kształt struktury organizacyjnej, w jakiej pracujemy na co dzień. Obecnie coraz rzadziej firma jest w stanie zapewnić pracownikom bezpieczeństwo stanowisk i pracy. Niektóre sektory gospodarki jeszcze szybciej się rozwijają, z kolei inne ulegają przekształceniom lub zanikają. Taka niepewność wymusza, a może bardziej zachęca nas do określenia swojego pomysłu na dalszy rozwój zawodowy i samodzielnego wdrażania go w życie. Opracowanie planu rozwoju swojej kariery może zabezpieczyć naszą przyszłość.

Czyli, jak zarządzać swoją karierą? Po pierwsze – biorąc za to odpowiedzialność na siebie. Po drugie – świadomie, a dopiero po trzecie – strategicznie.

Jeśli potrzebujesz przyjrzeć się temu, jak z większą korzyścią dla siebie zarządzać swoją karierą – od razu zapisz się na konsultację wstępną przed programem „Kariera szyta na miarę” lub coachingiem zawodowym.

Zapraszam do kontaktu
Marta Jagodzińska
Coach ICF PCC, Team Coach, Mentor Coach ICF
Konsultant HR, Senior Asesor AC/DC, Psycholog
tel. +48 600 245 200
e-mail: kontakt@martajagodzinska.pl

      

Zapisz się na Newsletter Świadomego Rozwoju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *