To jest gorsze, niż popełnienie błędu

Zacznę od pytania: jakie to uczucie, gdy obawiasz się, że popełnisz błąd? Jak wiele szans w życiu straciłaś z powodu tego, że nie podjęłaś działania ze względu na możliwość poniesienia porażki? A jeśli już doszło do tego, że coś Ci się nie udało, to co z tym dalej zrobiłaś?

Czy jest coś gorszego, niż popełnienie błędu?

Niewyciąganie wniosków. Załóżmy, że popełniłaś już błąd. No cóż, stało się, „mleko się rozlało”. Co robisz dalej? Od tego, jak zareagujesz na tę sytuację zależy po pierwsze to, jak szybko się pozbierasz, a po drugie, co będziesz myśleć o sobie (jak to wpłynie na Twoją samoocenę, poczucie własnej wartości oraz samopoczucie). Traktuj każdy błąd jak informację zwrotną dla siebie. Jak najszybciej, gdy już emocje opadną, weź kartkę do ręki i zapisz wszystkie wnioski z tej sytuacji. Czego Cię to doświadczenie nauczyło? O czym nie pomyślałaś lub o co nie zadbałaś odpowiednio wcześnie? Co następnym razem zrobisz w podobnej sytuacji? Jakie byłoby najlepsze dla Ciebie rozwiązanie tej sprawy?

Udawanie przed innymi (choć przed sobą czasem też), że nic się nie wydarzyło. Kamuflowanie sprawy i konsekwencji błędu. Dlaczego? Takie zachowanie z jednej strony powoduje, że zaufanie do Ciebie i szacunek innych spada (jesteś mniej wiarygodna), a z drugiej, brak szczerości wobec siebie zakłóca kontakt z samą sobą. Co zamiast tego warto zrobić? Zbierz w sobie resztki odwagi i przyznaj się do błędu. Każdemu czasem zdarza się go popełnić. Zastanów się wcześniej, jak o tym powiedzieć innym, jakie emocje może to w nich wywołać i co możesz zrobić, jaką rekompensatę możesz zaproponować.

Popełnienie tego samego błędu po raz drugi. Ok., zgadzam się, że jesteśmy „tylko” ludźmi i mamy prawo czasem popełnić błąd. Jednak zrobienie tego ponownie świadczy o zaniedbaniu pkt. 1. Ucz się na własnych błędach, zrób postanowienie, że nie będziesz ich powtarzać, ale nie kojarz swoich pomyłek z poczuciem własnej wartości. Nigdy nie mieszaj własnej wartości ze swoim aktualnym zachowaniem lub zachowaniem innych w stosunku do Ciebie.

Niepróbowanie kolejny raz. Zobacz, Ty już dobrze wiesz, jak to jest popełnić błąd, jakie są tego konsekwencje i czego nie dopilnowałaś. Jesteś już bogatsza o te doświadczenia, więc dlaczego by nie wykorzystać tego, by spróbować ponownie, tylko w inny sposób? Znajdź inną drogę do osiągnięcia celu. Porozmawiaj z innymi, zastanów się też sama, poszukaj innych rozwiązań. Jesteś już przecież „o jeden raz” mądrzejsza.

W ogóle nie podejmowanie działania. Czyli nawet jeszcze raz nie spróbowałaś pójść nową drogą, a już znajdujesz tysiące wymówek: „nie poradzę sobie”, „co, jeśli popełnię błąd”, „nie umiem”, „nie da się”. Zamiast tego zapytaj siebie: Co mogę zrobić, by się udało? Jakie mam możliwości? Czego będę potrzebować, by to zrobić (jakich umiejętności, wiedzy, kontaktów, zasobów)? Spójrz na nową sytuację przez pryzmat korzyści, które możesz uzyskać. Jak wiele możesz się dzięki temu nauczyć? Jak bardzo się rozwiniesz? Możesz też wypisać sobie wszystko to, co przychodzi Ci do głowy najgorszego, co może się stać w tej sytuacji. Innymi słowy: Co może mi się przytrafić najgorszego? Jak się głębiej nad tym zastanowisz, być może odkryjesz, że to „najgorsze” wcale nie jest takie straszne. Wg Briana Tracy „znakiem szczególnym wybitnego człowieka jest to, że zakłada najgorsze i przygotowuje się na to. Zapytano kiedyś Napoleona Bonaparte, czy wierzy w szczęście. Odpowiedział na to: Wierzę w pecha. Wierzę, że będę miał pecha i odpowiednio planuję działania”. Zrób tak i Ty.

Strach przed porażką. Wyzwala on uczucie bezsilności. Manifestuje on Twoją niemoc decyzyjną, stan umysłu, w którym czujesz, że nie możesz ruszyć się w żadną stronę. Choć brzmi to nieco przewrotnie, to pokonasz strach przed popełnieniem błędu, jedynie wtedy, gdy zrobisz to, czego się obawiasz. Tylko wówczas, gdy będziesz regularnie pokonywała swoje obawy, stopniowo będą one mniejsze, aż w końcu zupełnie znikną. Jeśli będziesz powtarzała w swojej głowie „poradzę sobie”, „dam sobie radę”, to Twój strach zacznie blednąć. Przecież nie możesz jednocześnie „nie umieć” i „poradzić sobie”.

Jeśli już dawno nie popełniłaś żadnego błędu – prawdopodobnie nie zrobiłaś w swoim życiu nic nowego. Skoro nie robisz nic nowego, nie próbujesz – prawdopodobnie stoisz w miejscu i się nie rozwijasz.

Pamiętaj, każdy błąd, jaki popełnisz zbliża Cię do odniesienia sukcesu. Wbrew pozorom dodaje siły, bo wiesz, jak bardzo próbowałaś. Wzmacnia wewnętrznie, o ile jesteś nastawiona na uczenie się na własnych (i cudzych też) błędach.

„Gdyby zapytano mnie, co uważam za najbardziej użyteczną radę dla ludzkości, odpowiedziałabym następująco: problemy są nieuniknioną częścią życia, więc gdy nadejdą, trzymaj podniesioną głowę, spójrz im śmiało w oczy i powiedz <<Jestem silniejszy, niż wy. Nie możecie mnie pokonać>>” Ann Landers

Jeśli chcesz porozmawiać na temat rozwoju Twojej kariery lub sytuacji zawodowej, to zapisz się na konsultację wstępną.

Zapraszam Cię do kontaktu
Marta Jagodzińska
Konsultant HR, Coach ICF PCC, Psycholog
tel. +48 600 245 200
e-mail: kontakt@martajagodzinska.pl

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *