Czy taka praca ma sens?

Posted on Posted in blog, delegowanie, obecność, odporność psychiczna, transformacja wewnętrzna, zarządzanie zespołem

W ostatnich latach sposób pracy wielu z nas staje się coraz mniej efektywny, zarówno w bilansie jednostkowym, jak i organizacyjnym. Za pomocą nowych technologii, coraz większych oczekiwań firm wobec pracowników i liderów, wydłużającej się listy zadań wymagających zaangażowania i skracających się terminów wykonania, tempo pracy z roku na rok się zwiększa. Realizowanie określonych celów biznesowych ukierunkowuje nas coraz częściej na postawę DZIAŁANIA, dbania o wysoką wydajność i umiejętne zarządzanie czasem. Codzienny pośpiech, który jest charakterystyczny dla wielu korporacji niejednokrotnie powoduje, że zaczynamy odczuwać coraz większe napięcie i zmęczenie. Osłabia to naszą kreatywność, zmniejsza motywację do pracy, niekiedy spada jakość wykonania. Nie sprzyja to też głębszej refleksji nad dążeniem – czyli tak naprawdę „PO CO robimy to, co robimy?”, zamiast obecnego: „Co mamy do zrobienia?”. Brakuje przestrzeni na myślenie o dalszej perspektywie. A gdy nie rozumiemy sensu wykonywanych zadań, trudniej jest nam się zaangażować i poświęcać swoją energię. Zgadzasz się?

Pracując intensywnie zużywamy wiele energii umysłowej i emocjonalnej, często nie pozwalamy sobie na zrobienie porządnej przerwy na regenerację. Możemy myśleć, że w tym czasie, gdy mielibyśmy chwilę odpocząć, możemy wykonać jeszcze jedno zadanie i poprawić swoje wyniki. Brak dbałości o odbudowanie swojej energii (fizycznej, emocjonalnej i duchowej) powoduje, że to odbija się na naszym organizmie, na tym, jak się czujemy oraz myślimy. To błędne koło, o czym przekonujemy się najczęściej zbyt późno – gdy zderzamy się z przysłowiową ścianą, dopada nas poważniejsza choroba lub rozsypuje się ważny kawałek naszego życia.

Czasami pogorszenie wyników jest efektem naszych działań nawykowych, które nie są już adekwatne do sytuacji. Im dłużej pracujemy i podchodzimy do życia w ten sposób, tym bardziej narażamy siebie na frustrację i brak satysfakcji z życia. Wielu ludzi żyje w sposób nieświadomy lub półświadomy…na autopilocie, reagując na zdarzenie, a nie określając świadomie kierunku swojego życia.

Pojawia się więc pytanie:

CZY TAKA PRACA MA SENS? CZY EFEKTY, JAKIE UZYSKUJEMY SĄ WARTE CENY, JAKĄ PŁACIMY?

Aby to zmienić potrzebujemy postępować znacznie bardziej umiejętnie niż dotychczas. Jak to sformułował Albert Einstein „szaleństwem jest robić wciąż to samo, tak samo, z takim samym nastawieniem i oczekiwać innych rezultatów”.

Bardzo często obserwuję, że jako ludzie dość zajęci, rzadko zatrzymujemy się, by rozważyć: „Na czym właściwie najbardziej mi zależy?” oraz „Gdzie chcę zainwestować swój czas i energię, aby te cele osiągnąć?”

Bliskie jest mi podejście holistyczne, w którym angażuje się i rozwija całą osobę. Istota ludzka nie jest stworzona wyłącznie z materii i tego, co jest widoczne dla ludzkiego oka. Jesteśmy czymś więcej niż tylko intelektem, racjonalnością, chemią, kośćmi, krwią i tkankami komórkowymi. Jesteśmy połączeniem energii i ducha, a holizm oznacza integrację, jedność. Człowiek jest wielowymiarowy, jest całością (gr. holos znaczy całość). Podążając tym podejściem, świadoma praca rozwojowa odbywa się w kilku zależnych od siebie sferach:

  • sfera fizyczna,
  • sfera umysłowa,
  • sfera emocjonalna,
  • a nawet sfera duchowa (nie należy mylić z religią, czy ezoteryką). Chodzi tu przede wszystkim o poczucie sensu, autentyczność, życie pełnią życia i doświadczanie samorealizacji.

Takie podejście obejmuje instynkt, intuicję, także procesy dotąd nieuświadomione. Dzięki temu możliwe jest korzystanie ze swojej „wielorakiej inteligencji”, obejmującej wgląd, racjonalność, logikę, emocje, przeczucia, „wrażenia w jelitach”, kreatywność, poczucie harmonii i rytmu. Efektem tego jest rozwój świadomości, co bezpośrednio wpływa na jakość naszego życia. W ten sposób możemy zadbać o siebie i równowagę energetyczną. To z kolei pomoże nam w lepszym radzeniu sobie z wyzwaniami współczesnego świata.

Wnosząc to podejście do biznesu, lider holistyczny to osoba, która jest świadoma i uznaje swoją złożoność, czerpie ze wszystkich swoich zasobów jako istoty ludzkiej. Dzięki temu widzi „więcej”, posiada większą ilości energii, jasności i motywację wewnętrzną, aby dokonywać właściwych dla siebie i zespołu wyborów. Gdy rozpoznaje, szanuje i tworzy sposoby, dzięki którym pracownicy mogą dbać o wszystkie cztery sfery (umysłową, fizyczną, emocjonalną i duchową) i zaspakajają potrzeby z nimi związane, wyzwala ukryty w nich potencjał, talent i motywację.

Biorąc to pod uwagę, gdy borykamy się z większym obciążeniem pracą lub jakąś trudną sytuacją, warto chociaż na chwilę zatrzymać się, zadbać o wewnętrzne wyciszenie się i wejść w postawę BYCIA tu i teraz. Następnie polecam przyjrzeć się każdej z opisanych sfer:

Sfera umysłowa

Na co dzień w większości działamy w obszarze lewej półkuli, związanej z myśleniem operacyjnym, logicznym i analitycznym, nakierowanym na zrealizowanie zadania. W sytuacji presji czasu, czy ilości zadań, pod wpływem pojawiających się emocji nasze myślenie zawęża się, staje tunelowym. To powoduje, że nie zauważamy różnych danych, informacji, ludzi i podpowiedzi, które moglibyśmy bez trudu zarejestrować będąc w stanie relaksu. Warto więc spróbować wyciszyć wewnętrzny natłok myśli, by nabrać sprzyjającego dalszej pracy dystansu do permanentnego pośpiechu. Może to się odbyć np. poprzez krótki spacer (jeśli to możliwe – na łonie natury), czy medytację. Im bardziej dbamy o kierunkowanie swojej uwagi i uważność, tym swobodniej dokonujemy świadomych wyborów. Następnie przejdźmy do myślenia kontekstowego, bardziej otwartego, kreatywnego i intuicyjnego, które odnosi się głównie do działania naszej prawej półkuli. W tym celu możemy posiłkować się np. obrazem. Polecam narysowanie rozpatrywanej przez nas sytuacji na kartce. Nie ma tu znaczenia nasz talent malarski, nie o to tutaj chodzi. Rysunek pozwala nam wyłączyć analizowanie i ocenianie – a skoncentrować się na tym, gdzie zaprowadzi nas ruch kredki w ręce. Narysujmy obraz sytuacji tak, jak ją widzimy. Już sama zmiana aktywności na tę powoduje często, że zdajemy sobie sprawę z czegoś, czego wcześniej nie zauważaliśmy.

W pracy z Klientami czasami korzystam z obrazków, czy zdjęć. Proszę o wybranie jednego i poprzez ten obraz opowiedzenie o danej sytuacji. Z kolei inny obrazek może nieść podpowiedź z rozwiązaniem.

Sfera emocjonalna

Świadomość emocji i umiejętne gospodarowanie nimi to jednocześnie dbanie o własne zdrowie. Warto więc uświadomić siebie, co czujemy w związku z tą sytuacją:

  • Jaka to emocja?
  • Co ją wywołało?
  • Co to nam mówi chociażby o tym, jak to, czym obecnie się zajmujemy odnosi się do tego, co dla nas ważne?
  • Gdzie zachodzi spójność?
  • Co jest rozbieżne?

Im więcej emocji jesteśmy w stanie wyodrębnić, w tym większym stopniu potrafimy zadecydować, jak na nie zareagować i jakich wyborów dokonać.

Sfera fizyczna

Możemy wykorzystać wiedzę o sobie samych tak, aby pomóc organizmowi. Zwróćmy większą uwagę na to, co się dzieje w naszym ciele będąc w rozpatrywanej sytuacji:

  • Gdzie w swoim ciele odczuwamy skutki swojego obecnego działania?
  • Co tam się pojawia? Czasem może być to np. napięcie, ból (często głowy lub barków) itd.
  • Co nam to podpowiada? Być może czego dotąd nie zauważaliśmy w ciele.
  • Jak wygląda nasz oddech? Może jest przyspieszony, nierównomierny, płytki…
  • Jakie to powoduje dla nas wnioski?
  • O co potrzebujemy zadbać?

Kontaktując się ze swoim ciałem, nasze emocje czy napięcia zaczynają się ujawniać. Ciało bardzo często pokazuje nam, co się w nas dzieje, co nie do końca nam się podoba, na co potrzebujemy zwrócić większą uwagę.

Sfera duchowa

Chodzi o nadawanie swojemu działaniu nadrzędnego znaczenia, sensu. To przejście od myślenia, co chcemy zrobić, do myślenia:

  • O co nam właściwie chodzi?
  • Kim się staniemy dzięki temu, co chcemy zrobić/dzięki realizacji tego celu?
  • Co dzięki temu będzie dla nas możliwe?
  • W jaki sposób pozwala nam to wypełniać sens naszego życia?
  • Jak nasz wybór wpływa na innych?

Praca w tym obszarze wpływa na świadomość tego, na czym nam zależy, wyrażanie naszych wartości w działaniu, nadawanie sensu i uznanie. To stanowi niepowtarzalne źródło energii rozpalającej zaangażowanie, wytrwałość i umacniającej koncentrację.

Podejście w sposób holistyczny, czyli całościowy oraz intuicyjny daje znacznie lepsze efekty niż myślenie analityczne i racjonalne. Dzięki uważnej pracy w tych czterech obszarach możemy dojść do wartościowych dla nas wniosków. Często słyszę na przykład, że Klient uświadamia sobie np. że bierze za dużo pracy na siebie lub za rzadko deleguje zadania, dzięki który pracownicy mogliby się przecież rozwijać. Albo, że warto by popracował nad asertywnością. Innym razem, że brak aktywności fizycznej lub nieodpowiednie odżywianie powoduje spadek energii, co niekorzystnie wpływa na poziom zaangażowania. Lub odkrywa nowe możliwości, inne połączenia różnych czynności, które dadzą lepszy efekt. Niekiedy okazuje się, że czynność, którą tak dokładnie chce wykonać osoba, z perspektywy rezultatu całego zadania/projektu nie ma aż takiego znaczenia, więc energię można zaalokować w inne kluczowe działanie. A często też Klient odkrywa, że jego dotychczasowy sposób myślenia o sytuacji, w której się znajduje jest głównym źródłem odczuwanego stresu. Czyli tak, jakby sam sobie stawał na drodze i utrudniał. Niekiedy też słyszę, że dana osoba nie czuje się adekwatnie doceniana w pracy, przez co pracując nadmiernie/perfekcyjnie chce sobie „zasłużyć” na chociażby słowo „dziękuję” ze strony szefa. Oczywiście to tylko kilka przykładowych wniosków. Zachęcam do odkrywania własnych.

Takie podejście do siebie i innych pomaga tworzyć w firmach kulturę, która daje nam i innym ludziom szansę życia zgodnie z własnymi wartościami i poczucia celowości pracy.

WSPÓŁTWORZYMY ŚWIAT, W KTÓRYM PRACUJEMY.
NASZ WSPÓŁUDZIAŁ ZACZYNA SIĘ PARADOKSALNIE OD TEGO,
JAK SAMI SIEBIE TRAKTUJEMY.

 

Jeśli masz pytania dotyczące opisanego tutaj podejścia lub mojego sposobu pracy – serdecznie zapraszam do kontaktu.

Marta Jagodzińska – Konsultantka HR, Akredytowany Coach ICF PCC, Team Coach, Asesor AC/DC, Psycholog. Od 2004 r. przeprowadza procesy badania potencjału zawodowego pracowników i menedżerów, wspiera w świadomym zarządzaniu karierą, wzmacnianiu pewności siebie i odporności psychicznej. Projektuje, zarządza i realizuje programy rozwojowe dla talentów, a także prowadzi procesy coachingu indywidualnego dla menedżerów, zespołów i osób prywatnych (głównie kobiet). Zrealizowała ponad 1050 godzin sesji coachingowych.
tel. +48 600 245 200
e-mail: kontakt@martajagodzinska.pl

      

 

 

Podobne wpisy:

Zapisz się na Newsletter Świadomego Rozwoju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *